środa, 29 października 2014

Malarstwo Joanny Łosińskiej-Stefańskiej

Od 6 do 9 listopada 2014 r. zapraszamy na wystawę malarstwa Joanny Łosińskiej-Stefańskiej. Wernisaż odbędzie się w czwartek, 6 listopada, o godz. 18.00 w Galerii u Jezuitów w Poznaniu, ul. Dominikańska 8.

W dniach 7 - 10 listopada wystawa będzie czynna w godzinach 16.00 - 18.00.




Joanna Łosińska Stefańska, urodzona w 1966 roku w Poznaniu. Studiowała w latach 1989-1993 w PWSSP w Poznaniu. Uzyskała dyplom z wyróżnieniem w 1993 roku na wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa Przemysłowego. Stypendystka Ministra Kultury i Sztuki w roku 1992. Tytuł dr sztuki uzyskała w roku 2008. Pracuje w Katedrze Malarstwa, Rysunku, Rzeźby i Sztuk Wizualnych na wydziale Architektury Politechniki Poznańskiej na stanowisku adiunkta. Tworzy w dziedzinie malarstwa, architektury wnętrz i wystawiennictwa. Prezentowała swoje prace z zakresu malarstwa i rysunku na kilkunastu wystawach w Polsce i za granicą.


akryl, 100 x 150 cm
 
"Joanna Łosińska-Stefańska w swoich poszukiwaniach z dziedziny sztuk wizualnych, wpisanych w okres ponad dwudziestu lat, jakie dzielą ją od ukończenia studiów artystycznych – była – i jest nadal – bardzo daleka od jakichkolwiek radykalnych rozwiązań twórczych.

Na początku minionej dekady Joanna Stefańska kontynuowała artystyczny trop, który odkryła jeszcze podczas swoich studiów w poznańskiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Znalazł on swe pełne rozwinięcie w latach 90. minionego stulecia oraz w następnym dziesięcioleciu, które nastąpiło po roku 2000. W okresie tym artystka tworzyła „interdyscyplinarne”, wielkoformatowe kompozycje na papierze, w których bardzo trafnie i intrygująco łączyła malarskie i rysunkowe techniki i środki obrazowania, wzbogacając je o praktyki kolażu.

Po roku 2010 nastąpiła w twórczości Joanny Stefańskiej pewna zauważalna przemiana, co doskonale widać w jej najnowszych realizacjach malarskich. Przemiana ta wydaje się być szczera i wynika z pewnością z pokładów ludzkiej dojrzałości autorki, jej osobistych przeżyć oraz dystansu wobec rozmaitych codziennych przeciwności i niespodzianek losu.

Artystka w bardzo konstruktywny sposób dla swej sztuki odkrywa dziś motyw pejzażu, zarówno jako źródło malarskiej inspiracji, jak również, jako pretekst do tworzenia kompozycji na pograniczu sfery abstrakcji i konwencji przedstawieniowej. Wydaje się, że Joanna Łosińska-Stefańska doprowadziła do swoistego „oczyszczenia” swej sztuki, ta bowiem stała się prostsza, bardziej powściągliwa i bezpośrednia, ale jednocześnie bardziej wieloznaczna i otwarta na rozmaite emocjonalne i refleksyjne próby jej odczytywania. Stworzone przez malarkę pejzaże, są kompozycjami imaginacyjnymi, pochodzą ze świata wyobraźni, wydają się być „czystym” malarstwem, nie zawierają w sobie również jakiegokolwiek agresywnego „przymusu interpretacji”, a jednak niektóre z nich posiadają specyficzny rodzaj emanacji, która pozwala nam doznać niedającego się zdefiniować „wzruszenia” poprzez oddziaływanie tak, a nie inaczej wykreowanego „czystego faktu malarskiego”, który nie stanowi jednak przejawu dogmatycznego i bezdusznego artystycznego formalizmu. Ujmując sprawę nieco inaczej, można stwierdzić, że Joanna Stefańska na swój własny użytek stara się uaktywniać potencjał „czystego” malarstwa, ale czyni to tak, by nie popaść w pułapki, w które wpada się najczęściej w momencie, kiedy wierzy się, że sztuka to tylko zagadnienia „czysto” formalne. Jak wiemy bowiem, zazwyczaj musi kryć się w niej coś znacznie „więcej”…" 

(z tekstu Potencjał "czystego malarstwa". O najnowszych pracach Joanny Łosińskiej-Stefańskiej, Rafał Boettner-Łubowski)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.